Zabawki edukacyjne

Łączenie przyjemnego z pożytecznym -czyli mądre zabawy dla przedszkolaków.. Dziecko w grupie rówieśników. Zabawy na świeżym powietrzu..
lilianna
Świeżynka
Posty: 1
Rejestracja: 6 lis 2014, o 14:16
Lokalizacja: Opole

Zabawki edukacyjne

Post autor: lilianna » 6 lis 2014, o 14:23

Witam wszystkie mamy. Moja córeczka skończyła niedawno 3 latka. Zaczyna już więc coraz więcej rozumieć, więc moja siostra stwierdziła, że moja córeczka powinna zacząć się bawić zabawkami edukacyjnymi. Nie wiem sama co o tym sądzić, bo uważam, że dzieci powinny mieć możliwość czerpania zwykłej przyjemności z zabawy. Ona natomiast kupuje swoim dzieciom tylko i wyłącznie zabawki edukacyjne. Czy uważacie że to dobry pomysł? Jak jej wytłumaczyć, że dziecko będzie jeszcze miało czas na naukę?

Wysimirska
Forumowiczka
Posty: 80
Rejestracja: 22 maja 2016, o 11:15
Lokalizacja: Konin

Re: Zabawki edukacyjne

Post autor: Wysimirska » 4 gru 2016, o 16:16

Moim zdaniem wyposażenie szkół jest tak marne, że warto samemu kupić dziecku różne pomoce np. tutaj http://edusklep.pl czy właśnie zabawki edukacyjne, żeby mogło sie dodatkowo uczyć w domu :)

dynamical
Forumowiczka
Posty: 41
Rejestracja: 7 mar 2016, o 14:39
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zabawki edukacyjne

Post autor: dynamical » 19 sty 2018, o 15:26

A co złego jest w tym by dziecko się uczyło i bawiło jednocześnie? :) Jeśli będzie bardzo protestować, to wiadomo, że nie zmusimy dziecka od tak :P Trzeba we wszystkim znaleźć złoty środek :)

Belch
Forumowiczka
Posty: 53
Rejestracja: 15 sie 2017, o 20:58
Lokalizacja: warszawa

Re: Zabawki edukacyjne

Post autor: Belch » 2 lut 2018, o 18:03

Też właśnie zastanawiam się nad jakimiś zabawkami, mogą być edukacyjne, dla swojego malucha. Może powiecie mi co sądzicie o klockach? Według was to dobry pomysł aby je kupować? Czy wasze dzieci bawią sie takimi zabawkami?

Zanada12
Młodsza Forumowiczka
Posty: 29
Rejestracja: 5 maja 2017, o 08:12
Lokalizacja: Polska

Re: Zabawki edukacyjne

Post autor: Zanada12 » 24 maja 2018, o 13:49

Mój ta i bardzo chętnie, ale my kupujemy mu lego duplo. Jakiś czas temy koleżanka dała mi namiar na funnybricks.pl. Faktycznie fajny sklep i bardzo duzy wybór. Teraz na dzień dziecka kupiłam mu mój pierwszy pociąg. W zestawie jest coś 50 sztuk tych klocków więc spokojnie sam sobie z nimi poradzi. Moim zdaniem powinno się klocki czy nawet gry zręcznościowe bo to doskonały sposób na rozwój dziecka. Przecież ćwiczy sobie rączki, musi też pomyśleć który do którego będzie pasował, a i wyobraźnia się rozwija. Ja jestem na tak jeśli chodzi o klocki.

Zanada12
Młodsza Forumowiczka
Posty: 29
Rejestracja: 5 maja 2017, o 08:12
Lokalizacja: Polska

Re: Zabawki edukacyjne

Post autor: Zanada12 » 24 maja 2018, o 13:50

Mój ta i bardzo chętnie, ale my kupujemy mu lego duplo. Jakiś czas temy koleżanka dała mi namiar na funnybricks.pl. Faktycznie fajny sklep i bardzo duzy wybór. Teraz na dzień dziecka kupiłam mu mój pierwszy pociąg. W zestawie jest coś 50 sztuk tych klocków więc spokojnie sam sobie z nimi poradzi. Moim zdaniem powinno się klocki czy nawet gry zręcznościowe bo to doskonały sposób na rozwój dziecka. Przecież ćwiczy sobie rączki, musi też pomyśleć który do którego będzie pasował, a i wyobraźnia się rozwija. Ja jestem na tak jeśli chodzi o klocki.

misiaaa_kk
Świeżynka
Posty: 1
Rejestracja: 11 lis 2020, o 19:55

Re: Zabawki edukacyjne

Post autor: misiaaa_kk » 14 gru 2020, o 14:26

Dzień dobry,
na początku należy zastanowić się czym jest zabawa. Według polskiego lekarza, psychiatry, naukowca, humanisty i filozofa jest to cyt.” Zabawa jest dla dziecka najlepszą szkołą życia”. Zaangażowanie, pomysłowość dzieci, z jaką uczestniczą w zabawie wywiera silne wrażenie wśród dorosłych. Poza ogromną radością, zabawa jest bardzo ważna w procesie wychowania, rozwoju zdolności i umiejętności poznawczych. Dodatkowo kształtuje osobowość i relacje z innymi ludźmi.
W związku z tym istotne jest stwarzanie dziecku okazji do swobodnej zabawy. Czasami potrzeba do niej rekwizytów, a niekiedy wystarczy tylko wyobraźnia. Może przybierać różne formy m.in. swobodnej aktywności, śpiewania, tańca, rysowania, muzykowania, odgrywania ról . Radość przynoszą również gry planszowe, słowne, logiczne oraz puzzle, lalki, klocki. Dorosły powinien organizować tak warunki do zabawy, aby całkowicie wykorzystać możliwości dziecka. Przykłady zabaw rozwijających dziecko można znaleźć w publikacji A.I. Brzezińskiej, M. Bątkowskiego, D. Kaczmarskiej, A. Włodarczyk, N .Zamęckiej „Zabawa, czyli co i po co? O roli zabaw i zabawek w przygotowaniu do dorosłego życia”. Jedną z nich jest malowanie na arkuszu papieru znajdującego się na podłodze. Dziecko nie ogranicza się do przedstawiania swojego dzieła na małej kartce papieru. W czasie wykonywania pracy może swobodnie przemieszczać się, leżeć na brzuchu, siedzieć lub stać. Autorzy zwracają uwagę na korzyści płynące z zabawy. Wyścigi lub układanie elementów na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy rozwijają szybkość, sprawność oraz refleks. Nie potrzebne są do tego specjalne gry edukacyjne, które są drogie. Wystarczy skakanka, piłka, hula hop i mamy gotowy tor przeszkód. Dziecko nie tylko chętnie podejmuje aktywność fizyczną, ale z czasem zaczyna konstruować własne tory. Brak samochodu nie będzie przeszkodą w zorganizowaniu wyścigów samochodowych. Pufa lub pudełko po butach idealnie nada się do tego zadania. Dlatego tak ważne jest rozwijanie kreatywności, pomysłowości oraz poczucia sprawstwa. Zabawka to taki przedmiot, za pomocą którego dziecko może się oderwać od codzienności, spełniać swoje pomysły. Przedmioty otaczające dziecko w jego wyobraźni mogą przybierać różne postacie. Gotowe zabawki są obiektem marzeń każdego malucha. Dziecko bawi się tak, jak zostało przewidziane przez konstruktora. Przykładem może być samochód zdalnie sterowany. Niestety jest to zabawka, które po pewnym czasie znudzi się. W wielu domach można zaobserwować dzieci, które otaczają się wieloma pięknymi, wymarzonymi zabawkami, a mimo to są znudzone i nie potrafią się nimi bawić. Dużo lepsze okazują się zabawki odkrywane. Zaliczamy do nich m.in. skakankę, klocki, pudełeczka, pojemniki lub wiaderka. To dziecko decyduje, do czego zostaną zastosowane. Duże, niepotrzebne pudło może być domkiem dla lalek, czołgiem lub skrzynią skarbów. Ostatnim przykładem są zabawki stworzone. Są to, te wszystkie przedmioty, które zostały zbudowane przez dziecko lub z pomocą dorosłego z różnorodnych materiałów. Zanim zaczniemy bawić się w sklep należy zorganizować rozmaite towary. Połamane patyczki mogą stać się makaronem, a liście dywanami. Jednak to, co stwarza dziecko często przez dorosłych traktowane jest jako śmieci, a nie zabawki. Nie należy wyrzucać ręcznie robionych skarbów. Dziecko poświęca czas, rozwija swoje umiejętności, czerpie radość i ma poczucie sprawstwa „sam to zrobiłem”. Autorzy „ Zabawa, czyli co i po co? O roli zabaw i zabawek w przygotowaniu do dorosłego życia” podkreślają, żeby tworzyć odpowiednie warunki i podsuwać pomysły pociechą. Inspirują nas do działania i zwracają uwagę na korzyści płynące z zabawy. Kupowanie gadżetów na przykład z nowej bajki tylko dlatego, że jest to „trendy” i można pochwalić się przed innymi, nie przynosi ich zdaniem korzyści. Zabawka nie pełni swojej roli, dziecko nie widzi często potrzeby bawienia się nią lub zainteresowanie jego szybko mija. Na stronie trzynastej poruszony został temat cyt. ”Zabawki edukacyjne: dobro cywilizacyjne czy chwyt marketingowy?”. Zabawki edukacyjne to przedmioty, które pozwalają dziecku wejść w interakcje z otoczeniem i poznać świat. Naszym dziadkom, pradziadom nie oferowano zabawek z metką „edukacyjne”. Bawiono się przedmiotami codziennego użytku. Oczywiście rodzice musieli chronić dziecko przed zrobieniem sobie krzywdy przedmiotami niebezpiecznymi. Obecnie reklamowane zabawki tak zachęcają ludzi do stymulowania rozwoju i zwracania uwagi na korzyści, że dorośli zmuszają do zabawy w ich mniemaniu pożytecznej zabawki. Natomiast dziecko przestaje odczuwać radość i powoli zniechęca się. Zachęcam wszystkich dorosłych do zapoznania się z dziewiętnastoma stronami artykułu „ Zabawa, czyli co i po co? O roli zabaw i zabawek w przygotowaniu do dorosłego życia”. W konkretny sposób zaprezentowano zabawę. Jakie płyną z niej korzyści oraz jak należy ją dziecku organizować. Przedstawiono wyniki badań między innymi jakie zabawki w 2010 roku były najczęściej kupowane dla dzieci. Uświadamia nam to w jaki kierunku idzie świat. Czy napis na opakowaniu jest najważniejszy? Co tak naprawdę spodoba się dzieciom i będą czerpać radość z zabawy. Wyniki obserwacji w ośrodkach przedszkolnych współpracujących z Fundacją Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego pokazują, że dzieci bawią się większości przypadków w to samo, co ich rodzice, gdy byli w ich wieku. Ponadczasowa jest więc zabawa m.in. w dom, sklep, lekarza, policjanta, fryzjera. Radość przynosi niemalże każdemu dziecku piłka, klocki i pluszaki, a najmłodszym grzechotka. W kupowaniu zabawek należy zachować umiar, żeby nie przestymulować dziecka. Łatwiej jest kupić zabawkę, niż poświecić czas na szycie, klejenie, cięcie i malowanie jak to miało miejsce dawniej. Jednak należy zatrzymać się i przemyśleć, co dla mojego dziecka będzie najbardziej korzystne.

zapytaj pedagoga

http://www.aps.edu.pl/uczelnia/instytut-wspomagania-rozwoju-cz%C5%82owieka-i-edukacji/zapytaj-pedagoga/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zabawy przedszkolaka”