Strona 1 z 1

Pierwszy zawód miłosny 12 latki

: 7 gru 2013, o 14:18
autor: Rolinka
Moja córa była "zakochana" :) Przez miesiąc ciągle w jej zeszytach znajdowałam tylko Kamil, Kamil, Kamil Love itd serduszka itp. Był raz nawet u nas -sympatyczny chłopczyk. Od kilku dni chodzi smutna i zapłakana bo jak twierdzi on znalazł sobie nową dziewczynę i już jej nie kocha. Oczywiście na nic zdają się tłumaczenia, że jeszcze będzie miała w życiu wielu chłopaków i z wieloma się jeszcze rozejdzie, ten jest jeden jedyny na świecie i są dla siebie stworzeni a kiedy próbuję wytłumaczyć, że to nie miłość to wybucha kłótnia i trzaska mi drzwiami przed nosem
Jak jej to wbić do głowy? A może zaczekać aż samo przejdzie? Martwi mnie to, że przychodzi ze szkoły we łzach, kładzie się do łóżka i nic nie robi tylko płacze

Re: Pierwszy zawód miłosny 12 latki

: 14 gru 2013, o 00:25
autor: anajusta
Rolinko sama dobrze wiesz, że ten okres w końcu przejdzie -do nas też nie docierało to co rodzice mówili na temat pierwszych zauroczeń :) Dla niej to jest miłość i już koniec kropka. Pocierpi, pocierpi i przejdzie, to ją wzmocni, następnym razem nie będzie już tak cierpiała

Re: Pierwszy zawód miłosny 12 latki

: 17 gru 2013, o 01:30
autor: Rolinka
dzięki anajusta za pocieszenie ;) jednak sama masz córkę w wieku podobnym do mojej perełki i wiesz, że mówienie czasami zupełnie nie przynosi efektów. Dziewczynki mają swoje w głowie i niestety nie jak nie idzie im wytłumaczyć. Na razie się troszkę uspokoiła już trochę mniej o nim mówi i przestała płakać. Zabrałam ją wczoraj do kina. Myślę, że to trochę pomogło ufffff :ysz:

Re: Pierwszy zawód miłosny 12 latki

: 5 cze 2014, o 11:26
autor: asiolcza
Na pewno nie można mówić, że to nie jest miłość. Dla niej jest, była. Trzeba pocieszyć, przytulić i wysłuchać gdy chce mówić. Minie ale łez wylanych będzie :wink:

Re: Pierwszy zawód miłosny 12 latki

: 24 lip 2018, o 19:31
autor: tomekromek
Uważam, że trzeba uświadomić, że jeszcze całe życie przed nią, że nie jest to pierwsza miłość, że nie jest to np. że facet nie jest jej wart jeżeli zrobił coś okropnego itp. jest to ciężki temat aby opisać go w poście na forum, ale chyba każda mama przezywała zawód miłosny :)

Pozdrawiam