Strona 1 z 1

Problemy z tarczycą

: 6 lis 2014, o 16:32
autor: Pietreczka
Podczas ostatnich badań kontrolnych lekarz stwierdził,że mogę mieć problemy z tarczycą. Trochę się tym zmartwiłam, gdyż od niedawna staramy się z mężem o dziecko, a podobno niewyleczona tarczyca nie tylko wpływa na problemy z zajściem w ciąże, ale może tez powodować nieprawidłowy rozwój dziecka. Dużo osób zaczęło mi mówić różne rzeczy i już sama nie wiem co jest prawdą a co nie. Czy są tu mamy z chorą tarczycą i mogą udzielić rad, jak sobie radzą z chorobą ? Czy rzeczywiście wpływała ona na waszą ciążę ?

Re: Problemy z tarczycą

: 29 lis 2016, o 19:20
autor: Wysimirska
Jak ktoś z Was jest z Warszawy lub okolic to polecam Wam zerknąć na to centrum medyczne - krajmed.pl. Badają tarczyce - usg, biopsja.

Re: Problemy z tarczycą

: 2 paź 2017, o 12:19
autor: KaskaMucha2
U mnie podejrzewają Hoshimoto. Najgorsze jest to, że staramy się z mężem o dziecko i nic no i do tego ta waga, cały czas sie odchudzam i ani kg mniej, a nawet co jakis czas + 1 na wadze. Nie wiem juz co mam zrobic.... A Wy jak sobie radzicie z tą choroba?

Re: Problemy z tarczycą

: 16 cze 2018, o 05:49
autor: rezolutna
Ja z nadczynnościa tarczycy urodziłam córkę i w tedy faktycznie tarczyca po wysiłku się uruchomiła i dostałam duże wole i musiałam przejść operację. Ale z zajściem w ciążę nie miałam problemu z tytułu tarczycy tylko nadżerki. Dlatego udaj się do dobrego lekarza. Z tego co słyszałam to w tej klinice kobieta zostaje bardzo dokładnie przebadana i następnie leczona. Problemów z zajściem w ciążę może być wiele, może niedrożne jajniki. W razie potrzeby też badane jest nasienie partnera.

Re: Problemy z tarczycą

: 27 cze 2018, o 10:36
autor: bronka
Jest wiele kobiet, które zaszły w ciążę i urodziły dzieci, bez albo z drobnymi komplikacjami, które dało się przezwyciężyć. Najważniejsze są tutaj regularne wizyty kontrolne i ścisła współpraca jednocześnie z endokrynologiem oraz lekarzem prowadzącym ciążę. Warto jest zrobić pełne badania tarczycy, nie poprzestawać tylko na jednym markerze TSH, ale też zbadać przeciwciała i zrobić USG. Ja np. tak mam, że wskaźnik TSH mam w normie, ale z anty-TPO nie jest ok i one atakują mi inne narządy, dlatego muszę regulować pracę tarczycy lekami. Teraz są takie leki, że nawet bardzo wysokie wyniki można zbić albo podnieść do odpowiednich wartości :) Głowa do góry, to się da leczyć, ale trzeba chcieć to zrobić.